Bronisław Komorowski: Nie lubię politycznych aktów strzelistych. Jak ktoś ma wizję, to powinien iść do lekarza

Bronisław Komorowski
Bronisław KomorowskiNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
6 kwietnia 2013

Proponują państwo dyskusję o wizjach przyszłości. A jak mówił jeden z kanclerzy Niemiec: jak ktoś ma wizję, to powinien iść do lekarza – mówi DGP prezydent Bronisław Komorowski. Z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Bronisławem Komorowskim rozmawiają Jadwiga Sztabińska, Grzegorz Osiecki, Zbigniew Parafianowicz.

Panie prezydencie, jakie najważniejsze cele chce pan zrealizować do końca kadencji?

Wychodzę z założenia, że prezydent powinien koncentrować się na zadaniach strategicznych, trzymając się roli strażnika konstytucji. Przygotowana przeze mnie Strategia Obronności i Bezpieczeństwa Państwa jest nie tylko gotowa, ale już wdrażana, przewiduje m.in. zmiany systemu dowodzenia w polskiej armii, rozbudowę ochrony przestrzeni powietrznej. Drugi dokument strategiczny – który chciałbym, żeby wyznaczył na dłużej niż jedną kadencję kierunek działań polskiego państwa – jest odpowiedzią na trwający kryzys demograficzny. Potrzebna jest strategiczna wizja kompleksowej polityki państwa wobec rodziny. Przedstawię taki dokument do końca półrocza. W tym obszarze wiele dzieje się zresztą już dziś. Choćby przez wpływ na kształt ustaw czy budowanie atmosfery wrażliwości i życzliwości dla rodzin, np. poprzez prowadzoną na gruncie samorządów akcję „Dobry klimat dla rodziny”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.