Alladyn zhakował premiera, by doradzić jak udoskonalić zabezpieczenia

14 marca 2013

Kancelaria premiera, Kancelaria Prezydenta, Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostały zhakowane przez włamywacza posługującego się nickiem Alladyn2, który pochwalił się swoimi wyczynami w internecie. Zapewnia jednak, że chciał tylko pokazać, jak bardzo rządowe zabezpieczenia są niedoskonałe.

„Pragnąc uspokoić CERT oraz inne instytucje rządowe, uprzejmie informuję, że nie był to state sponsored attack. Więc nie były to chinole i ich APT1 :) Rok temu się nie udało, tym razem KPRM zdobyty (inne ministerstwa też się załapały na niezamówiony test penetracyjny)” – napisał na portalu Niebezpiecznik.pl domniemany sprawca ataku przedstawiający się jako Alladyn2. Zapewnił przy tym, że „żadne wrażliwe dane nie opuściły sieci rządowych”.

Włamywacz twierdzi, że choć udało mu się uzyskać hasła i dostęp do kont najważniejszych osób w państwie (nie tylko szefa KPRM Tomasza Arabskiego, ale i samego premiera oraz ministra spraw zagranicznych), nie wykradł żadnych danych, a atak miał na celu sprawdzenie zabezpieczeń rządowego systemu. Alladyn2 miał też zostawić administratorom sieci listę porad – jak lepiej chronić się przed włamaniami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.