Niemcy są przeciwni członkostwu Turcji w Unii Europejskiej. Dziś wizytę w tym kraju rozpoczyna kanclerz Angela Merkel.
W sondażu dla dziennika "Bild am Sonntag" sprzeciw wobec rozszerzenia Unii o Turcję wyraziło 60 procent ankietowanych. 30 procent było odmiennego zdania. Ponad połowa - 57 procent - obawia się rosnącej potęgi gospodarczej i militarnej tego kraju.
Merkel nie pozostawia Turkom wielu złudzeń
Sondaż opublikowano w dniu, w którym z dwudniową wizytą do Turcji udaje się niemiecka kanclerz. Angela Merkel spotka się z prezydentem i premierem. Odwiedzi też niemieckich żołnierzy na pograniczu syryjsko-tureckim. Przed wizytą zapowiedziała, że jej celem będzie otwarcie "nowego rozdziału" w rozmowach z Turcją. Dodała jednak, że przed członkostwem w Unii Ankarę czeka jeszcze "długa ścieżka negocjacyjna".
Negocjacje o przystąpieniu Turcji do Unii trwają już od ponad 25 lat
Oficjalną aplikację do Unii częściowo leżąca w Europie Turcja złożyła już w 1987 roku. Negocjacje akcesyjne rozpoczęła w 2005 roku. Do tej pory Ankara otworzyła jedynie 13 z 35 rozdziałów negocjacyjnych z Brukselą. Tylko jeden z nich został zamknięty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu