Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma twierdzi, że władze nie mają podstaw, by oskarżać Julię Tymoszenko o współorganizację morderstwa. Śledczy przekonują, że mają dowody na to, że w 1996 roku finansowała ona zabójstwo biznesmena i deputowanego Jewhena Szczerbania.
Julia Tymoszenko i Leonid Kuczma byli przeciwnikami politycznymi. To w czasie jego prezydentury w 2000 roku, trafiła ona na miesiąc do aresztu, jako podejrzana o malwersacje finansowe. Mimo wrogich stosunków teraz Leonid Kuczma twierdzi w rozmowie z rosyjską telewizją Rossija, że nigdy nie było podstaw do tego, aby oskarżać ją o współorganizację morderstwa. Zasugerował, że jeżeli by takie były, to taka sprawa karna byłaby wszczęta za jego prezydentury.
Julia Tymoszenko odbywa karę 7 lat pozbawienia wolności za naruszenia proceduralne, w trakcie podpisywania umów gazowych z Rosją w 2009 roku. W zeszłym miesiącu Prokuratura Generalna poinformowała byłą premier, że jest podejrzana o to, iż w 1996 roku wraz z ówczesnym szefem rządu Pawłem Łazarenką zapłaciła mordercom deputowanego i biznesmena Jewhena Szczerbania prawie 3 miliony dolarów.
- Adwokat Julii Tymoszenko obawia się aresztowania
- Dramatyczny apel córki Julii Tymoszenko do władz: Nie zabijajcie mojej matki
- Opozycja chce, aby Julia Tymoszenko była leczona za granicą
- Były szef MSW Ukrainy ponownie w kolonii karnej
- Były szef MSW Ukrainy Jurij Łucenko nie będzie prosił Janukowycza o ułaskawienie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu