Nierzetelny, tendencyjny, jednostronny i obraźliwy – tak film „Śmierć prezydenta” komentują rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej. – Ten film to goebbelsowska propaganda i przedstawiciele rodzin smoleńskich muszą rozważyć podjęcie kroków prawnych – mówi Gazecie Polskiej Codziennie mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik prawny kilku rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej.
Już po ujawnieniu przez producenta - kanadyjską firmę Cineflix - tytułu odcinka, który pierwotnie miał brzmieć "Wykonując rozkazy", zaprotestowała kanadyjska Polonia. Zmieniono wtedy tytuł odcinka na "Śmierć prezydenta".
Część rodzin ofiar katastrofy w Smoleńsku rozważa skierowanie do sądu pozwów przeciwko twórcom filmu. Antoni Macierewicz Zadeklarował pomoc tym osobom.
- "Katastrofa w przestworzach: Śmierć prezydenta". Raporty kontra opinie w sprawie katastrofy smoleńskiej
- Antoni Macierewicz pomoże tym, którzy zdecydują się wystąpić z pozwem przeciwko autorom filmu "Śmierć prezydenta"
- Sasin: Rodziny Protasiuka i Błasika mają powody, żeby pozwać National Geographic za film "Śmierć prezydenta"
- Kownacki: Spotkam się w sądzie z każdym kto stwierdzi, że generał Błasik wywierał nacisk na pilotów Tu-154M
- Jurek: film National Geographic to dezinformacja o Smoleńsku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu