Kontrola kontroli. NIK sprawdza, jak rząd nadzoruje służby

Amber Gold
Amber GoldNewspix / PIOTR TWARDYSKO
24 stycznia 2013

Pierwszy raz w historii Najwyższa Izba Kontroli zbada, w jaki sposób rząd nadzoruje działalność wszystkich służb specjalnych. Tym razem chodzi nie tylko o systemowe narzędzia, lecz także o to, jak premier i ministrowie nadzorują pracę agentów, zakładanie podsłuchów czy werbowanie informatorów. Informację o rozpoczęciu takiego audytu potwierdził wczoraj w rozmowie z DGP rzecznik NIK Paweł Biedziak.

– To efekt działań posłów z sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji. Nasi kontrolerzy brali udział w wielu posiedzeniach komisji, podczas których pojawiały się wątpliwości co do sposobu sprawowania rzeczywistej kontroli nad służbami. Komisja zwróciła się do NIK o przeprowadzenie kontroli w tej dziedzinie – wyjaśnia Biedziak.

Jak się dowiedzieliśmy, kontrola będzie obejmowała dwa zakresy. Pierwszy z nich dotyczy rozwiązań systemowych oraz narzędzi, którymi dysponują premier i ministrowie: spraw wewnętrznych, obrony narodowej oraz finansów. Drugi ma dotyczyć kontroli nad konkretnymi działaniami operacyjnymi.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.