Pierwszy raz w historii Najwyższa Izba Kontroli zbada, w jaki sposób rząd nadzoruje działalność wszystkich służb specjalnych. Tym razem chodzi nie tylko o systemowe narzędzia, lecz także o to, jak premier i ministrowie nadzorują pracę agentów, zakładanie podsłuchów czy werbowanie informatorów. Informację o rozpoczęciu takiego audytu potwierdził wczoraj w rozmowie z DGP rzecznik NIK Paweł Biedziak.
– To efekt działań posłów z sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji. Nasi kontrolerzy brali udział w wielu posiedzeniach komisji, podczas których pojawiały się wątpliwości co do sposobu sprawowania rzeczywistej kontroli nad służbami. Komisja zwróciła się do NIK o przeprowadzenie kontroli w tej dziedzinie – wyjaśnia Biedziak.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
