Ja jako człowiek , który w tych sprawach słucha Kościoła, wiem, że 15 tys. razy in vitro oznacza bardzo, bardzo wiele aborcji - oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się do propozycji ws. finansowania in vitro przedstawionych przez Donalda Tuska.
Jarosław Kaczyński zaznaczył, że w kwestii in vitro nie chce wypowiadać się w imieniu całego PiS-u, gdyż "każdy w partii decyzję podejmuje indywidualnie".
Premier Donald Tusk zapowiedział, że procedura zapłodnienia in vitro będzie finansowana w ramach programu zdrowotnego. Refundacja będzie dostępna dla par, które udokumentują, że od roku bezskutecznie starają się o dziecko.
Program dotyczący in vitro ma objąć 15 tys. par. Na razie refundowany będzie tylko zabieg in vitro, leki związane z terapią hormonalną przygotowującą do zabiegu nie będą objęte refundacją.
- Sikora: Premier jak magik. In vitro wyciągnął z kapelusza
- Kluby podzielone w ocenie planów premiera w sprawie in vitro
- Premier: In vitro dla par starających się o dziecko przynajmniej przez rok. Nie tylko dla małżeństw
- Nowy NFZ i prywatny lekarz od Tuska
- Kopacz: w programie ws. in vitro powinien być zapis o bezpieczeństwie zarodków
- Kopacz: rozporządzenie ministra zdrowia zapewne o finansowaniu in vitro
- Gowin: Nie jestem zachwycony pomysłem Tuska, ale in vitro w ramach programu zdrowotnego jest zgodne z prawem
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu