W Syrii giną proreżimowi dziennikarze. Reporter zastrzelony w swoim domu

12 sierpnia 2012

Dziennikarz syryjskiej państwowej agencji prasowej Sana został zastrzelony w sobotę wieczorem w swoim domu na przedmieściach Damaszku - podała w niedzielę Sana oraz obrońcy praw człowieka. To kolejny atak na proreżimowe media w ostatnim czasie.

Sana o zabójstwo Alego Abbasa, który był szefem działu informacji lokalnych, oskarżyła "zbrojne grupy terrorystyczne". Reżim nazywa tak opozycjonistów walczących z siłami rządowymi.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka "uzbrojeni napastnicy zabili dziennikarza Sany strzelając do niego w jego mieszkaniu".

W piątek rebelianci porwali trzech dziennikarzy zatrudnionych w publicznej telewizji, gdy towarzyszyli oni wojsku w operacji przeprowadzanej pod Damaszkiem.

6 sierpnia doszło do zamachu bombowego na siedzibę syryjskiego radia i telewizji w Damaszku. Eksplozja nastąpiła w biurze dyrekcji i według władz spowodowała "nieokreśloną liczbę rannych".

Kilka dni wcześniej zastrzelony został prezenter państwowej telewizji Mohamed al-Said, którego uprowadzono w połowie lipca. "Oby była to nauczka dla wszystkich, którzy popierają reżim" - ogłosiła niewielka radykalna organizacja o nazwie Front al-Nosra, która przyznała się do zabicia prezentera.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane