Igrzyska Olimpijskie - poligon nowoczesnych technologii

3 sierpnia 2012

Igrzyska w Tokio w 1964 roku dały nam kolorową telewizję, zimowe w Turynie w 2006 roku – przenośny ultrasonograf. Londyn 2012 to już prawdziwy wyścig w dziedzinie innowacji. Park Olimpijski w Londynie zaprojektowano jak miasto przyszłości.

Zaledwie kilkanaście godzin tykał na londyńskim placu Trafalgar zegar odmierzający czas do rozpoczęcia letnich igrzysk. I choć tę spektakularną wpadkę organizatorów natychmiast podchwyciły media, nie przekreśla ona faktu, że olimpiady są dziś poligonem, na którym prezentuje się nie tylko kosmiczne materiały oraz nowinki technologiczne IT, lecz także rozwiązania z dziedziny energetyki, budownictwa i medycyny. Dlaczego akurat podczas tej imprezy? Bo skupia uwagę całego globu.

Podczas igrzysk w Tokio 1964 telewizja NBC po raz pierwszy w historii dokonała satelitarnej transmisji sygnału w kolorze, choć wówczas mało kogo stać było na taki odbiornik. Dziś nie tylko nie wyobrażamy sobie oglądania czarno-białego obrazu, lecz także chcemy oglądać sportowych herosów w jakości HD, najlepiej także w internecie oraz na smartfonach. Przy okazji igrzysk w Londynie BBC zaoferowała taką usługę. Telewizja jest dobrym przykładem, ale niejedynym. W trakcie tokijskich zawodów po raz pierwszy w historii czas odmierzała komputerowa aparatura zsynchronizowana z pistoletem startowym. Wówczas cieszono się, że o wyniku nie będzie decydować już więcej ludzkie oko, ale szokuje dopiero dokładność współczesnych pomiarów. Na bieżni stadionu olimpijskiego ulokowanego we wschodniej części Londynu chronometry szwajcarskiej Omegi zmierzą czas faworytowi biegu na 100 metrów Usainowi Boltowi z dokładnością do jednej milionowej sekundy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.