Prokuratura umorzy wątek fałszowania dokumentów przez Biuro Ochrony Rządu - dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM. Będzie to już ostatnia decyzja prokuratorów z warszawskiej Pragi dotycząca śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy przygotowaniach do wizyt premiera i prezydenta w Smoleńsku w 2010 roku.

Prokuratura wyłączyła wątek BOR-u w maju, po tym jak jeden z byłych wiceszefów Biura zeznał, że słyszał na jednej z imprez o dokładaniu do teczki służbowej wizyty Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku nowych dokumentów. Miało tego dokonać kierownictwo BOR. Śledczy postanowili to sprawdzić i wyłączyli sprawę z głównego śledztwa - przypomina RMF FM.

W ramach śledztwa przesłuchano funkcjonariuszy BOR i zarządzono kontrolę dokumentów. Zdaniem stacji po sprawdzeniu okazało się, że dokumenty są prawidłowe i nie ma śladu fałszowania ani fabrykowania nowych papierów.

Umorzenie tego wątku kończy cywilne śledztwo prokuratury dotyczące katastrofy smoleńskiej. Jedyną osobą, która odpowie za kwestie przygotowań, będzie były wiceszef BOR Paweł Bielawny.