Marszałek Sejmu Ewa Kopacz uważa, że Ruch Palikota nie powinien traktować sprawy krzyża na sali posiedzeń jako "koła ratunkowego dla spadających sondaży" swojego ugrupowania.

Dziesięciu posłów RP zapowiedziało pozwy przeciw Sejmowi w związku z tym, że krzyż wisi na sali posiedzeń. Jak podkreślali, ten fakt narusza dobra osobiste posłów-ateistów.

"Dla mnie demokracja to rządy większości z poszanowaniem praw mniejszości, ale nie może to być dyktat mniejszości. Szkoda, że Ruch Palikota uważa, iż krzyż można traktować jako koło ratunkowe dla spadających sondaży. Żałuję z tego powodu i jest mi przykro" - powiedziała Kopacz na briefingu prasowym.

Wśród autorów pozwów są m.in. przewodniczący RP Janusz Palikot, rzecznik klubu Andrzej Rozenek, Roman Kotliński, Maciej Mroczek. Ruch Palikota od początku obecnej kadencji Sejmu domagał się zdjęcia krzyża z sali obrad.

Reklama