Chorwackie ministerstwo spraw wewnętrznych zakazało w czwartek planowanego na weekend wiecu partii skrajnie prawicowych i neonazistowskich z kilku państw europejskich.

Informację o wydaniu zakazu, podaną najpierw przez chorwacką policję, potwierdził premier Zoran Milanović na czwartkowym posiedzeniu rządu. Zakaz został wydany "ze względów światopoglądowych i politycznych. Nie pozwolimy na spotkania osób, które nawołują do obalenia porządku konstytucyjnego. Do nas należy przeciwstawianie się podobnym ideom" - powiedział Milanović.

Na piątek i sobotę w Zagrzebiu zaplanowano wiec i przemarsz ugrupowań skrajnie prawicowych i neonazistowskich w proteście wobec wyroków skazujących dla byłych generałów chorwackich Ante Gotoviny i Mladena Markacza za zbrodnie wojenne z czasów wojny w dawnej Jugosławii. Swój przyjazd do Zagrzebia zapowiedziały m.in. partie z Węgier, Bułgarii, Niemiec, Francji, Belgii, Austrii, Włoch.

Organizator spotkania, skrajnie prawicowa Chorwacka Partia Prawa (HSP), zapowiada, że wniesie skargę z tytułu pogwałcenia praw człowieka do odpowiedniej instytucji unijnej.

Trybunał ONZ ds. zbrodni wojennych w byłej Jugosławii w 2011 roku skazał Gotovinę na 24 lata więzienia za dowodzenie operacją militarną sił chorwackich w roku 1995. Podczas tej ofensywy dokonano czystek etnicznych na Serbach, a Chorwacja odzyskała terytoria, na których zamieszkujący je Serbowie proklamowali samozwańczą Republikę Serbskiej Krajiny. 324 Serbów zostało zabitych, a ok. 90 tysięcy wypędzonych z Krajiny.

Sądzony wraz z Gotoviną Markacz otrzymał wyrok 18 lat więzienia.

Od wydania trybunałowi Gotoviny, uważanego przez rodaków za bohatera narodowego, UE przez kilka lat uzależniała rozmowy o członkostwie Chorwacji. Po jego aresztowaniu w 2005 roku wielu Chorwatów uznało, że został poświęcony dla integracji europejskiej kraju, a część eurosceptyków wskazywała jego los jako argument przeciwko wejściu Chorwacji do UE.