Więzienia CIA w Polsce: odpowiedzialnym za tortury grozi śmierć cywilna

Leszek Miller
Leszek MillerNewspix / FOCUSNEWSPIX
28 marca 2012

Jeśli prezydent czy premier złamali konstytucję, dopuszczając do tortur w Polsce, będą odpowiadać przed Trybunałem Stanu. Władze państwa nie mogłyby się tłumaczyć tym, że łamanie praw człowieka miało miejsce na obszarze wyłączonym spod ich władztwa na mocy umowy z USA.

Przekroczenie uprawnień i naruszenie prawa międzynarodowego poprzez bezprawne pozbawienie wolności i stosowanie kar cielesnych to zarzuty, jakie Zbigniewowi Siemiątkowskiemu, byłemu szefowi Agencji Wywiadu, postawiła prokuratura. Sprawa ma związek z domniemanym istnieniem więzienia CIA na terytorium Polski i mającymi w nim miejsce torturami. O zarzutach poinformowała wczorajsza „Gazeta Wyborcza”.

Dla Siemiątkowskiego sprawa skończy się w sądzie, nie kierował on bowiem żadnym ministerstwem w latach, gdy więzienia CIA miało funkcjonować w mazurskich Starych Kiejkutach. Gdyby jednak analogiczne zarzuty postawiono byłemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu czy byłemu premierowi Leszkowi Millerowi, sprawa mogłaby się skończyć w Trybunale Stanu z uwagi na to, że odpowiadaliby za naruszenie konstytucji. Chodzi o sformułowane w niej zakazy: więzienia bez decyzji sądu, stosowania tortur i kar cielesnych (art. 40 i 41).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane