Jeśli prezydent czy premier złamali konstytucję, dopuszczając do tortur w Polsce, będą odpowiadać przed Trybunałem Stanu. Władze państwa nie mogłyby się tłumaczyć tym, że łamanie praw człowieka miało miejsce na obszarze wyłączonym spod ich władztwa na mocy umowy z USA.
Przekroczenie uprawnień i naruszenie prawa międzynarodowego poprzez bezprawne pozbawienie wolności i stosowanie kar cielesnych to zarzuty, jakie Zbigniewowi Siemiątkowskiemu, byłemu szefowi Agencji Wywiadu, postawiła prokuratura. Sprawa ma związek z domniemanym istnieniem więzienia CIA na terytorium Polski i mającymi w nim miejsce torturami. O zarzutach poinformowała wczorajsza „Gazeta Wyborcza”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane


