Katastrofa Concordii: Sąd przesłucha pasażerów w teatrze

26 stycznia 2012

Sąd w Grosseto w Toskanii, prowadzący postępowanie w sprawie katastrofy statku Costa Concordia, wynajął miejscowy teatr, bo tylko w nim może pomieścić się ponad 4200 osób, które były na pokładzie; teraz zostaną one wezwane na tzw. postępowanie incydentalne.

Jego termin wyznaczono na 3 marca.

Na pokładzie włoskiego wycieczkowca, który 13 stycznia uderzył o skałę, wśród ludzi z całego świata było 12 obywateli polskich - pasażerów i członków załogi.

Postępowanie incydentalne służy do rozstrzygnięcia kwestii ubocznych pojawiających się w ramach postępowania właściwego. W tym przypadku chodzi o sprawę czarnej skrzynki statku, która jest jednym z wątków dochodzenia w sprawie okoliczności katastrofy.

Na przesłuchaniu ma stawić się 4228 osób

Do teatru Moderno w Grosseto, zgodnie z wydaną decyzją sędzi do spraw śledztwa, mają przybyć obywatele ponad 60 krajów, którzy uczestniczyli w katastrofie morskiej u wybrzeży wyspy Giglio.

Włoskie media podały, że sędzia Valeria Montesarchio, która podjęła tę decyzję, chce zagwarantować jak najszerszy udział uczestników wydarzeń w tym postępowaniu. Dlatego wiadomość o tym nadzwyczajnym spotkaniu chce nagłośnić za pośrednictwem agencji prasowych, prasy, portali internetowych i publikacji w różnych językach.

Wezwanie dotyczy dokładnie 4228 osób, które były na pokładzie, bądź ich reprezentantów prawnych.

"To istna wieża Babel"

Wielu pasażerów statku już ma swych adwokatów, którzy będą zabiegać o odszkodowania od armatora za katastrofę, spowodowaną według prokuratury przez kapitana. Jak się podkreśla, lekkomyślnie podpłynął on za blisko wyspy Giglio, w rezultacie czego olbrzymi statek wpadł na mieliznę i uderzył o skałę.

Na postępowanie w teatrze wezwanie otrzymają także przedstawiciele kierownictwa armatora, Costa Crociere, i włoskiej organizacji obrony praw konsumentów Codacons, występującej w imieniu pasażerów.

Dotychczas potwierdzono śmierć 16 osób w katastrofie statku. Trwają poszukiwania 16 zaginionych. Szef włoskiej Obrony Cywilnej Franco Gabrielli, mianowany specjalnym komisarzem do spraw wypadku Concordii, przyznał, że obecnie znalezienie żywej osoby byłoby "cudem".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.