Najnowszy sondaż: ponad 20 proc. różnica między PO i PiS, SLD i "ziobryści" poza parlamentem

Wybory, urna, głosowanie. Fot. Shutterstock
Wybory, urna, głosowanie. Fot. ShutterstockInne
13 stycznia 2012

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się na początku stycznia, PO mogłaby liczyć na poparcie 40 proc. ankietowanych przez CBOS osób deklarujących udział w głosowaniu; na PiS zagłosowałoby 18 proc. W Sejmie znalazłyby się jeszcze Ruch Palikota (8 proc.) i PSL (7 proc.).

Progu wyborczego - według sondażu - nie przekroczyłyby ugrupowania: SLD, który uzyskał 4 proc. poparcia, Solidarna Polska (2 proc.), Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego (2 proc.), Polska Jest Najważniejsza (1 proc.). Żaden z respondentów CBOS, zamierzających wziąć udział w wyborach, nie poparł Prawicy Rzeczypospolitej i Polskiej Partii Pracy.

Na inne ugrupowanie chciałby zagłosować 1 proc. badanych, a 16 proc. nie wyraziło w tej kwestii zdania.

W styczniu notowania PO pogorszyły się o 3 punkty proc. (wobec 43 proc. poparcia w sondażu z grudnia 2011 r.). Poparcie dla PiS zmniejszyło się o 3 punkty proc. w stosunku do poprzedniego sondażu.

Natomiast na Ruch Palikota zagłosowałoby w styczniu o 2 punkty proc. więcej niż w grudniu, poparcie dla PSL utrzymało się na tym samym poziomie co w grudniu, zaś dla SLD zmniejszyło się o 1 punkt proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w styczniu udział w nich zadeklarowało 57 proc. ankietowanych (o 4 punkty proc. mniej niż w grudniu), na pewno nie uczestniczyłoby w nich 27 proc.(o 3 punkty proc. więcej niż w poprzednim sondażu) Zdania w tej sprawie nie miało 16 proc. respondentów (1 punkt proc. więcej niż w grudniu).

Sondaż został przeprowadzony w dniach 5-11 stycznia 2012 r. na liczącej 1058 osób grupie dorosłych mieszkańców Polski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.