Duński kolarz wpadł na krowę. Kto przeżył?

22 lipca 2011

Duński kolarz Martin Lind wylądował w szpitalu po tym jak zderzył się z krową podczas rozgrywanego we Włoszech wyścigu Brixia Tour. Zawodnik grupy Christina Watches doznał złamania obojczyka i wstrząśnienia mózgu.

Do zdarzenia doszło w trakcie zjazdu, kiedy peleton jechał z szybkością około 60 km/h. Nagle na drodze pojawiło się bydło, które kolarze próbowali omijać.

"Straciłem przytomność, kiedy dwie krowy lub byki wyrosły przede mną" - powiedział Lind.

Duńczyk został przyjęty do pobliskiego szpitala, który opuścił po kilku godzinach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.