Dobry wujek dla wsi

Joanna Solska
Joanna SolskaDGP
21 lipca 2011

W walce o głosy wiejskich wyborców Jarosław Kaczyński pokazał, że gotów jest powiedzieć każdą bzdurę i nieprawdę, byle tylko mogła się spodobać. Nawet taką, która rażąco kłóci się z liczbami. Na przykład, że minister rolnictwa za mało zdecydowanie walczył o zniesienie embarga na polskie warzywa, jakie wprowadziła Rosja.

Gdyby rządziło Prawo i Sprawiedliwość, trzymałoby Rosję krótko, co miałoby o wiele lepsze skutki polityczne, ale także ekonomiczne. To akurat mieliśmy okazję przetestować. PiS rządziło i tupało, a mimo to embargo na polskie mięso Rosja utrzymywała o wiele dłużej niż na warzywa. Straty były o wiele większe niż obecne 81 mln zł.

Pozostało 54% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.