Co najmniej 16 osób zginęło w niedzielę, a 72 zostały ranne w serii zamachów w Bagdadzie i jego okolicach - poinformowały irackie źródła w służbach bezpieczeństwa.
W ciągu kilku godzin wybuchło 12 ładunków wybuchowych i trzy samochody-pułapki, a także doszło do zamachu samobójczego.
Do najkrwawszego zamachu doszło w miasteczku Tadżi, 25 km na północ od Bagdadu. Zginęło tam 10 osób, w tym 6 policjantów, a 15, w tym 10 policjantów, zostało rannych.
Zamachowiec najpierw zdetonował samochód wyładowany materiałami wybuchowymi, a następnie, gdy na miejsce przybyła policja i służby ratunkowe, sam wysadził się w powietrze.
Kilka zamachów w różnych dzielnicach Bagdadu
Doszło też do kilku zamachów w różnych dzielnicach samego Bagdadu. Zginęło w nich 6 osób, a 55 odniosło obrażenia.
Zamachy te stawiają pod znakiem zapytania zdolność sił irackich do samodzielnego przejęcia odpowiedzialności za bezpieczeństwo w sytuacji, gdy siły amerykańskie szykują się do wycofania z tego kraju pod koniec roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu