Zamieszanie wokół marki Tiger nie słabnie. Wczoraj firma FoodCare, która toczy spór o prawa do marki z Fundacją Dariusza Michalczewskiego „Równe Szanse”, poinformowała o włamaniu.
W nocy z niedzieli na poniedziałek z mieszkania Wiesława Włodarskiego, prezesa FoodCare, skradziono dwa laptopy oraz dwa telefony komórkowe, wykorzystywane do celów służbowych. Włamanie budzi wiele kontrowersji, bo oprócz tych rzeczy zniknęły tylko drobiazgi. Wartościowe przedmioty zostały. – Podobnie jak jeszcze jeden laptop, który nie należał do prezesa – podkreśla Karolina Kowalczyk, kierownik ds. mediów i rozwoju sprzedaży w FoodCare. Śledztwo w tej sprawie prowadzi krakowska prokuratura rejonowa.
Jak ujawniła firma FoodCare, w skradzionych komputerach znajdowały się tajne informacje dotyczące toczonego obecnie sporu o markę Tiger, ale też dalszej strategii firmy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.