Gdyby już dziś obowiązywał lansowany przez duet francusko-niemiecki kryzysowy model zarządzania Unią Europejską, Paryż nie miałby prawa głosu w Radzie UE.
Francuski rząd podał właśnie, że Francja rok 2010 zamknęła deficytem na poziomie 7,7 proc. PKB. Jak podkreślał na jednym z posiedzeń eurogrupy Nicolas Sarkozy (spotkania odbywają się na szczeblu ministrów Eurolandu, ale zdarzało się, że bywał na nich prezydent Francji), do deficytu trzeba podchodzić „inteligentnie i dynamicznie”. Oto krótkie przypomnienie, na czym polega inteligencja i dynamika w wydaniu francuskim.
Autopromocja
Pozostało 34% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 34% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
