Program „Moje boisko – Orlik 2012”, którym chwali się rząd, okazał się dla gmin nie lada wyzwaniem organizacyjnym. Na 1500 zbudowanych boisk aż jedna trzecia, jak szacują eksperci, zawiera usterki i wady konstrukcyjne.
Orlikowy sezon zakończy się jutro. To wersja oficjalna. Według zaleceń Ministerstwa Sportu orliki powinny funkcjonować od 1 marca do końca listopada. W praktyce część gmin zamknęła swoje boiska już w połowie października. A w Łęczycy i w Grudziądzu (tu boisko otwarto oficjalnie i z pompą 28 maja i zaraz zamknięto) orliki były nieczynne nawet w wakacje. Problemem stał się brak tzw. animatorów sportu, którzy mają pilnować obiektów i zajmować się młodzieżą. Ale w innych miejscowościach powodem złego działania boisk są powtarzające się usterki, np. dziury w boisku, awarie prądu czy woda zalewająca szatnie. Przykład: w Rzeszowie z powodu dziury w nawierzchni jeden z uczniów złamał nogę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane

