"Zgodnie z zapowiedziami i oczekiwaniami mamy nową koncepcję strategiczną NATO. Została ona sformułowana po niemal dwóch dekadach różnych prób dopracowania się nowej odpowiedzi naszego sojuszu na wyzwania, które niesie XXI w. Jednocześnie jest ona potwierdzeniem najważniejszych artykułów z Traktatu Waszyngtońskiego, czyli art. 4 i art. 5, dotyczących wspólnej obrony i konsultacji państw w przypadku zagrożenia.
Trzeba jednocześnie podkreślić umiejętność połączenia przez Sojusz tradycyjnych natowskich zobowiązań z odpowiedzią na nowe i bardzo trudne do zdefiniowania zagrożenia. Np. zagrożenie dotyczące tzw. cyberataku czy też zagrożenia związane z elementami ekonomicznymi, czyli z zapotrzebowaniem na energię państw rozwiniętych, jak i zagrożenia związane np. z migracjami, które mogą okazać się niebezpieczne dla państw.
Można też powiedzieć, że NATO stanęło trochę w rozkroku. Z jednej strony próbuje odpowiedzieć na wyzwania i żądania takich krajów jak Polska czy republiki bałtyckie, a jednocześnie stara się potwierdzić swoją zdolność do odpowiedzi na nowe wyzwania. Ważne dla Sojuszu jest także budowanie nowych relacji bezpieczeństwa z państwami takimi jak Rosja, która jest w Europie i jest ważnym elementem bezpieczeństwa, ale niedookreślonym jeszcze, jeśli chodzi o swoją politykę strategiczną".