Śledztwo w sprawie Smoleńska: mission impossible polityków PiS

19 listopada 2010

Pomysł rezolucji nawołującej do śledztwa w sprawie Smoleńska ma małe szanse realizacji. Największym zwolennikiem tego pomysłu jest polityk, który w 2008 roku chciał uznać Gruzję za agresora wobec Rosji.

Anna Fotyga i Antoni Macierewicz chcą powtórzyć sukces Ormian w USA. A tym udało się przeforsować przez komisję spraw zagranicznych Izby Reprezentantów kontrowersyjną rezolucję uznającą turecką rzeź na ich rodakach z 1915 roku za ludobójstwo. „Polska rezolucja” ma zapoczątkować międzynarodowe śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Czy to realne?

Bez oświadczeń

Problem w tym, że niewielu w USA chce się projektem zajmować. A tych, którzy są w nią zaangażowani, ciężko uznać za pobratymców duetu Macierewicz-Fotyga. Jeden z nich, republikanin Dana Rohrabacher, zasłynął z tego, że w 2008 r. w komisji spraw zagranicznych Kongresu promował uznanie Gruzji za agresora w wojnie z Rosją o Osetię Płd.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.