W części dotyczącej portretu typowego Polaka czytamy, że jest on obdarzonym osobliwym poczuciem humoru indywidualistą, przywiązującym wagę do tradycyjnych wartości. Nawet jeżeli nie zna dobrze języków obcych, to i tak da się z nim porozmawiać w przyjaznej atmosferze. Choć może sie ona szybko skończyć – turysta powinien wiedzieć, że samo „nie, dziękuję” nie wystarczy, jeśli polski gospodarz zaproponuje alkohol. – Opis jest nieco zwietrzały, dotyczy raczej starszej grupy Polaków – uważa prof. Roch Sulima, kulturoznawca z UW.

Autorzy poradnika zapewniają, że geje i lesbijki mogą czuć się u nas bezpiecznie. Ale tylko wśród młodych mieszkańców dużych miast.