Karzaj: to NATO-wski pocisk zabił 52 cywilów

26 lipca 2010

Prezydent Afganistanu powiedział w poniedziałek, że w to następstwie NATO-wskiego ataku rakietowego w piątek na południu kraju zginęło 52 afgańskich cywilów.

W oświadczeniu prezydenta Hamida Karzaja napisano, że afgańskie służby wywiadowcze ustaliły, że to pocisk rakietowy NATO spadł w wiosce Regi w okręgu Sangin w prowincji Helmand. Podkreślono, że wśród ofiar śmiertelnych są kobiety i dzieci.

Karzaj potępił atak. Wcześniej w poniedziałek rzecznik prezydencki Wahid Omar powiedział, że "rakieta uderzyła w dom, gdzie schronienie znalazło wielu uchodźców. 40-45 osób poniosło śmierć".

Rzecznik NATO pułkownik Wayne Shanks poinformował, że wstępne doniesienia na temat zdarzeń w regionie nie potwierdzają danych o ofiarach cywilnych i o rakiecie, która zboczyła z toru lotu.

W pierwszej połowie bieżącego roku w Afganistanie zginęło 1074 cywilów, a ponad 1500 zostało rannych - poinformowała w połowie lipca organizacja ARM (Afghanistan Rights Monitor).

Misja ONZ w Afganistanie(UNAMA) sporządziła w styczniu własny raport na temat ofiar tamtejszego konfliktu. Według UNAMA, w 2009 roku zginęło w Afganistanie 2412 cywilów.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.