Komentarz redakcji: Silna władza uratuje Afganistan

Andrzej Talaga
Andrzej TalagaDGP
21 lipca 2010

NATO wychodzi z Afganistanu. W 2014 r. pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo przejmą władze afgańskie. Problem w tym, że nie będą do tego gotowe. Nie oddajemy tego kraju w pewne ręce, wpychamy go w chaos.

Nie ma spójnego rządu Afganistanu ani zwartej armii, są wrogie frakcje utrzymywane w całości tylko dzięki NATO i zachodnim pieniądzom. Kiedy spoiwo to osłabnie, konflikty między nimi wybuchną z pełną mocą, a talibowie staną się siłą dominującą, wchodząc w koalicje z konkurencyjnymi obozami.

Na wczorajszej konferencji w Kabulu ustalono, że trzeba zwiększyć wsparcie dla Afganistanu i rozbudować jego siły zbrojne. Tymczasem ilekolwiek pieniędzy by wpompować w ten kraj, jakkolwiek liczna byłaby jego armia, śmiertelna choroba, czyli nieefektywność i klikowość władzy, nie zniknie, przeciwnie – wzmocni się.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.