NATO wychodzi z Afganistanu. W 2014 r. pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo przejmą władze afgańskie. Problem w tym, że nie będą do tego gotowe. Nie oddajemy tego kraju w pewne ręce, wpychamy go w chaos.
Nie ma spójnego rządu Afganistanu ani zwartej armii, są wrogie frakcje utrzymywane w całości tylko dzięki NATO i zachodnim pieniądzom. Kiedy spoiwo to osłabnie, konflikty między nimi wybuchną z pełną mocą, a talibowie staną się siłą dominującą, wchodząc w koalicje z konkurencyjnymi obozami.
Autopromocja
Pozostało 36% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 36% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
