Władze Łodzi znalazły sposób na staczy, którzy na miejskich parkingach natrętnie domagali się drobnych w zamian za popilnowanie samochodu. Znaleźli dla nich legalną pracę.
Urzędnicy właśnie prowadzą rekrutację tamtejszych staczy do pracy przy sprzątaniu miasta.
Stacz czy też parkingowy to określenia, którymi kierowcy nazywają zazwyczaj mężczyzn z miejskich parkingów. Nieproszeni wskazują wolne miejsca do parkowania i proponują, że podczas nieobecności właściciela popilnują samochodu. Dla wielu kierowców brzmi to jak propozycja nie do odrzucenia – nie dasz staczowi drobnych, porysuje ci samochód gwoździem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.