Władze na zalanych terenach zdążyły na czas. W wyborczą niedzielę na chętnych do głosowania czekały wyremontowane, odmalowane i posprzątane lokale wyborcze. Tyle że powodzianie wcale nie rwali się do urn.
W leżącej pod Płockiem gminie Słubice dwa wozy strażackie pracowały wczoraj jako taksówki. Strażacy od rana podwozili chętnych do głosowania do lokali wyborczych. – Podaliśmy telefon, na który można też zamówić traktor do przewiezienia chętnych z niedostępnych terenów, ale problemów z dojazdem jak do tej pory nikt nie zgłosił – mówił po południu wójt gminy Józef Walewski.
Autopromocja
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
