Sztaby wyborcze rozpoczęły licytację na znane nazwiska i autorytety, popierające kandydatów na prezydenta. Liczą, że to przysporzy im punktów.
W wyborach prezydenckich jak w żadnych innych liczy się osobista rekomendacja. Przy głosowaniu – zwłaszcza w drugiej turze – partyjne sympatie wyborców schodzą na dalszy plan, gdyż często nie mogąc już głosować na swojego faworyta, oddają oni głos na zasadzie mniejszego zła. Wtedy możliwość pochwalenia się przez daną partię osobami ze znanymi nazwiskami popierającymi kandydata może w ostatecznej rozgrywce przysporzyć sporo punktów.
W tej kampanii Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość przyjęły odmienne strategie. PO stawia na bardzo znane nazwiska. Poparcie dla Bronisława Komorowskiego ogłosił Lech Wałęsa, a jak informuje sztab PO, ma to zrobić także kolejny noblista, Wisława Szymborska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.