To będzie powtórka starcia Polski solidarnej z Polską liberalną. Ale kandydaci nie zawsze będą pasować do tego szablonu.
Solidarny Kaczyński, liberalny Komorowski – według takiego właśnie wzoru, choć opisanego innymi słowami, może toczyć się kampania wyborcza dwóch głównych kandydatów do fotela prezydenta.
– Przed nami ważne lata, decydujące, czy będzie to Polska równych szans, czy będzie to wygodny i dobrze zarządzany kraj w Europie – mówiła wczoraj szefowa sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego Joanna Kluzik-Rostkowska. W praktyce oznacza to pojedynek o przekonanie elektoratu, które ugrupowanie lepiej wykorzystuje rozwojowe szanse i oferuje je większej liczbie obywateli. Partie będą tu zapewne wskazywać konkretne przykłady.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.