SLD na ulicy pyta ludzi o program

8 kwietnia 2010

Nieformalna kampania prezydencka trwa. Rusza też nieoficjalna walka o stanowiska w samorządach. Bój o lokalnych wyborców wkrótce rozpocznie SLD.

Plan jest taki, by to oni sami wskazali politykom Sojuszu to, co powinno się znaleźć w partyjnym programie.

Akcja, która ma na celu dotarcie do jak największej rzeszy potencjalnych wyborców, ruszy jeszcze w kwietniu. Potrwa do końca czerwca. W tym czasie kandydaci w wyborach samorządowych, m.in. na radnych, wójtów czy prezydentów miast, mają wyjść na ulice ze specjalnymi ankietami. W ankietach znajdą się różne problemy, z którymi borykają się dane miasto, miejscowość czy wieś. Plan zakłada, że lokalni mieszkańcy będą wskazywać te kwestie, które są z ich punktu widzenia priorytetowe. – Idea jest taka, by politykę PR zamienić na politykę konkretów. By to Polacy budowali program – mówi szef sztabu w wyborach samorządowych SLD Tomasz Kamiński. I dodaje: – To nie ma być medialny show jak prawybory w PO. Raczej ma być to formuła budowania społeczeństwa obywatelskiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.