Dyrektorzy podkarpackich szpitali powiatowych i wojewódzkich postanowili na spotkaniu w Łańcucie, że nie podpiszą aneksów z NFZ. Podkarpacie jest jedynym regionem, w którym szpitale nie podpisały jeszcze kontraktów.
Reklama

Według minister zdrowia Ewy Kopacz, w działaniach podkarpackich lecznic jest "element polityczny". "Potrzeba do tych negocjacji ministra zdrowia, bardzo proszę, możemy w tym uczestniczyć, ale bez polityki. Tylko słupek po słupku rozliczać: koszty, wykonanie, satysfakcje pacjentów" - mówiła Kopacz podczas wtorkowej konferencji prasowej.

"Dzisiaj ci na Podkarpaciu dostali dokładnie taką samą ofertę jak na Mazowszu, jak na Śląsku, jak na Pomorzu - gdzie podpisano te umowy. (...) Jestem otwarta na każdą rozmowę z tymi szpitalami, jestem otwarta na rozmowę o tym, dlaczego nie chcą przystąpić do konkursu. (...) Mówienie dla zasady: nie jest odmawianiem pacjentom; szpital bez kontraktu nie będzie przyjmował tych pacjentów" - dodała minister zdrowia.

Jak poinformował PAP Zbigniew Strzelczyk, prezes stowarzyszenia zrzeszającego ZOZ-y i szpitale powiatowe, decyzja o niepodpisaniu aneksów zapadła jednomyślnie.

"Propozycja NFZ jest nie do przyjęcia. Na tych warunkach na pewno nie podpiszemy kontraktów. W ubiegłym tygodniu na rozmowach w Warszawie padły propozycje zwiększenia kwot dla podkarpackich szpitali, ale widać były to puste obietnice" - powiedział Strzelczyk.

W jego opinii, kontrakty zaproponowane przez NFZ to "przelewanie z jednej kieszeni do drugiej"."Pieniędzy na funkcjonowanie szpitali niby jest tyle samo, ale są one przesunięte z innej działalności np. rehabilitacji, psychiatrii, zakładów opiekuńczo-leczniczych" - wyjaśnił.

Sytuację szpitali na Podkarpaciu pogarsza fakt, że NFZ zalega placówkom ok. 180 mln zł z tytułu nadwykonań za 2008 i 2009 rok.

Zdaniem rzecznika prasowego rzeszowskiego oddziału NFZ Marka Jakubowicza, teraz sytuacja będzie zależała od ministerstwa zdrowia i centrali NFZ.

"To te instytucje zdecydują, czy uda się uzyskać więcej pieniędzy dla podkarpackich szpitali. Prawdopodobnie w środę dyrektorka oddziału NFZ zacznie ogłaszać konkursy na świadczenie usług szpitalnych. Nie wiemy, czy dyrektorzy przystąpią do konkursów" - dodał Jakubowicz.

Stare kontrakty obowiązują szpitale do końca lutego. W tym roku nie ogłoszono konkursów na realizację świadczeń zdrowotnych w 2010 r., ale podpisywane były aneksy do obowiązujących umów.

Spośród 54 placówek w regionie, świadczących usługi z zakresu leczenia szpitalnego, aneksy do umów z NFZ na 2010 rok podpisało zaledwie 13. Są to placówki niepubliczne.

Budżet podkarpackiego Funduszu na 2010 rok wynosi ponad 2,6 mld zł, z tego na lecznictwo szpitalne przypada ponad 1,2 mld zł.