Przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozpoczął się w poniedziałek proces lustracyjny sędziego Trybunału Konstytucyjnego prof. Mirosława Wyrzykowskiego. IPN zarzuca mu zatajenie, że w latach 70. wykładał w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie.

Zdaniem Wyrzykowskiego, to miejsce jego pracy nie może być zakwalifikowane do kategorii organów bezpieczeństwa państwa, w rozumieniu ustawy lustracyjnej.

"Wniosek prokuratora IPN wyrządził mi nieodwracalne szkody, zarówno na płaszczyźnie prywatnej, jak i zawodowej, zarówno jako nauczyciela akademickiego jak i sędziego, zarówno w kraju, jak i za granicą" - powiedział przed sądem Wyrzykowski.

Profesor przypomniał, że jego casus jest identyczny jak sprawa posła Demokratycznego Koła Poselskiego prof. Mariana Filara, który także nie wykazał w oświadczeniu, że wykładał na tej samej uczelni. Prof. Filar został już prawomocnie oczyszczony z zarzutu "kłamstwa lustracyjnego".

Zdaniem IPN, choć WSO w Legionowie (istniejąca w latach 1972-90) nie została wymieniona w ustawie lustracyjnej jako organ bezpieczeństwa państwa, powinna być jako taki traktowana.