Pożyczył tylko... habilitację

13 listopada 2009

Pułkownik z Akademii Obrony Narodowej przepisał pracę habilitacyjną od kolegi. Na uczelni o tym wiedzą, ale pracę przyjęli, bo kolega pułkownika nie protestuje. Kuriozalną sprawę opisuje ze szczegółami "Gazeta Wyborcza".

Rozprawa otrzymała cztery recenzje naukowe - dwie negatywne od ekspertów wyznaczonych przez Centralną Komisję ds. Stopni i Tytułów (pada słowo "plagiat") i dwie pozytywne - od ekspertów wyznaczonych przez uczelnię. Jednym z nich jest... profesor, którego trzy książki splagiatował jego kolega.

Sprawę ma rozstrzygnąć komisja dyscyplinarna.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.