Czeski Trybunał Konstytucyjny uznał we wtorek Traktat z Lizbony za zgodny w całości z czeską konstytucją. Oznacza to, że prezydent Vaclav Klaus może podpisać ten dokument.

"Traktat z Lizbony jako całość nie jest sprzeczny z czeskim porządkiem konstytucyjnym" - oświadczył w Brnie (wschód kraju) prezes Trybunału Konstytucyjnego Pavel Rychetsky.

Decyzja Trybunału otwiera drogę do podpisania Traktatu przez Klausa, który jako jedyny przywódca jednego z 27 państw UE jeszcze tego nie uczynił.

Traktat z Lizbony musi zostać ratyfikowany przez wszystkie państwa członkowskie, aby mógł wejść w życie.