Obama wzywa do rozmów o pokoju na Bliskim Wschodzie

Prezydent Barack Obama i premier Gordon Brown podczas sesji roboczej na szczycie G8 w L'Aquila.
Prezydent Barack Obama i premier Gordon Brown podczas sesji roboczej na szczycie G8 w L'Aquila.Bloomberg
22 września 2009

Prezydent USA Barack Obama wezwał we wtorek do wznowienia oficjalnych negocjacji dotyczących pokoju na Bliskim Wschodzie. Zaapelował do Izraelczyków i Palestyńczyków, by pilnie naprowadzili rozmowy pokojowe na właściwy tor.

"Negocjacje dotyczące trwałego statusu muszą się rozpocząć, i to szybko" - powiedział Obama, zasiadając do trójstronnych rozmów z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu i prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem.

Podczas spotkania nie doszło do spodziewanego przełomu, jednak amerykańskiemu prezydentowi udało się skłonić swoich rozmówców do uściśnięcia sobie dłoni.

"Minął już czas na mówienie o rozpoczęciu negocjacji. Nadszedł czas, by ruszyć naprzód" - oświadczył.

Podkreślił też, że od czasu, gdy jego administracja przejęła władzę w styczniu, nastąpił postęp i położono fundamenty pod wznowienie negocjacji, ale "wciąż mamy jeszcze dużo do zrobienia".

Obama zapowiedział, że jego specjalny wysłannik na Bliski Wschód George Mitchell spotka się z palestyńskimi i izraelskimi negocjatorami w przyszłym tygodniu oraz że sekretarz stanu Hilary Clinton zda mu relację z postępu w rozmowach w październiku.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.