Prezydent Niemec Horst Koehler odsłonił we wtorek w Berlinie centralne miejsce pamięci Bundeswehry, poświęcone około 3100 żołnierzom zachodnioniemieckich, a później ogólnoniemieckich sił zbrojnych, którzy na przestrzeni ponad pół wieku stracili życie w trakcie pełnienia służby.
Obiekt upamiętnia zarówno poległych w misjach pokojowych, jak też ofiary wypadków i samobójstw. Powstał na terenie tak zwanego Bloku Bendlera - użytkowanego obecnie przez ministerstwo obrony kompleksu budynków, który w 1944 roku był główną kwaterą, a następnie miejscem egzekucji organizatorów nieudanego zamachu na Hitlera.
Żelazobetonowa konstrukcja wznosi się nad przeznaczonym do medytacji i składania wieńców pomieszczeniem, gdzie na belce sklepienia wyświetlane są nazwiska zabitych i zmarłych żołnierzy. Jak zaznaczył w swym wystąpieniu Koehler, pomnik "zachęca nas wszystkich do pamiętania, że +obywatel w mundurze+ nie jest żadną koncepcją abstrakcyjną, lecz że nasi żołnierze i żołnierki są naszymi własnymi synami, córkami, partnerami i przyjaciółmi".
Jak dodał, w przypadku nowego pomnika nie chodzi o żadne błędne czczenie bohaterów, żaden kult ofiar ani o jakiekolwiek gloryfikowanie wojny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu