Z publicznymi wyrazami żalu, kondolencjami dla rodziny i bliskich Króla Popu pospieszyli Madonna, słynny producent muzyczny Quincy Jones, była żona gwiazdora i córka Elvisa Presleya Lisa Marie Presley, aktorka Brooke Shields, Lisa Minnelli i wielu innych znanych artystów i przedstawicieli przemysłu muzycznego.
Elizabeth Taylor: jestem zdruzgotana
Bliska przyjaciółka Jacksona Elizabeth Taylor przekazała prasie przez swych przedstawicieli, że "jest zbyt zdruzgotana śmiercią swego drogiego przyjaciela by wydać oficjalny komunikat".
Arnold Schwarzenegger, gubernator stanu Kalifornia nazwał Jacksona w oficjalnym komunikacie "fenomenem", choć zwrócił też uwagę, że "były poważne znaki zapytania dotyczące jego prywatnego życia".
Madonna: nie mogę przestać płakać
"To takie samo uczucie, jak w momencie gdy umarł Elvis, czy Kennedy" - wyznaje Celine Dion.
Wielbiciele Jacksona w Nowym Jorku zebrali się w teatrze Apollo w Harlemie by śpiewać jego piosenki i złożyć mu hołd - pisze Reuters.
Fani zbierają się w Los Angeles przed szpitalem UCLA Medical Center, dokąd odwieziono gwiazdora po tym jak stracił przytomność i nastąpiło zatrzymanie akcji serca.
"Jackson jak Diana"
W Malezji fani mają nadzieję, że Michael Jackson będzie zapamiętany co najmniej, jak księżna Diana. W Meksyku jeden z sobowtórów "króla popu" ocenił, że zmarła część jego życia. Nawet prezydent Wenezueli Hugo Chavez nazwał tę wiadomość "godną ubolewania", choć jednocześnie skrytykował media za poświęcanie temu tematowi zbyt dużo uwagi.
Płacz na Time Square
Gdy na gigantycznym ekranie telewizyjnym pojawiła się informacja o śmierci artysty zgromadzony na Times Square w Nowym Jorku tłum płakał.
W Sydney, gdzie Jackson poślubił drugą żonę Debbie Rowe w 1995 roku, znany publicystka i specjalistka od PR-u gwiazd Di Rolle, nazwała go "umęczonym geniuszem". Di Rolle była gościem podczas wesela Jacksona, pomagała też w przygotowaniu trasy koncertowej Jacko.
"Był bardzo wrażliwy, cichy, bardzo nieśmiały. Był bardzo skomplikowanym, dziwnym człowiekiem, kochały go i kobiety, i mężczyźni. To taki przykry dzień" - powiedziała Di Rolle.
Poranne programy w Australii w całości poświęcone były śmierci wokalisty
Na przemian pokazywano zdjęcia z Los Angeles i czytano listy kondolencyjne od fanów.
W stolicy Malezji, Kuala Lumpur - gdzie w 1996 roku prawie odwołano koncert Michaela Jacksona w ramach trasy "History", jako zbyt odważny dla konserwatywnego, islamskiego narodu - fani doceniają wpływ, jaki "król popu" wywarł na współczesną muzykę.
"Mam nadzieję, że będzie się o nim zawsze pamiętać, jak o księżnej Dianie" - powiedział 29-letni doradca prawny, Noh Yusof. W Bogocie, 24-letni tatuażysta Michael Taruino przyznał, że rodzice nadali mu imię na cześć "króla popu".
W Japonii, uważanej za kraj najbardziej oddanych fanów Jacksona, wiadomość o śmierci piosenkarza była szokiem. Krytyk muzyczny Michiko Suzuki, który spotkał Jacksona kilka razy w latach 80. powiedział, że kraj będzie długo opłakiwał artystę. "Wszyscy naśladowali jego "moonwalk", kiedy był popularnym. Jackson był prawdziwą supergwiazdą" - powiedział Suzuki.
Jackson stracił przytomność w swoim domu około godz. 21.30 czasu polskiego. Kiedy przybyło pogotowie, nie oddychał i wykazywał objawy ataku serca. W szpitalu Uniwersytetu Kalifornijskiego (UCLA Medical Center) nie zdołano go wybudzić ze śpiączki.
Śmierć Jacksona natychmiast zaalarmowała media na całym świecie i wpłynęła na tematykę większości porannych programów.
Gdy lekarze oficjalnie podali informację o śmierci piosenkarza z dziennikarzami spotkał się jego brat - Jermaine Jackson. "To trudne. Mój brat, legendarny król pop, Michael Jackson odszedł Prawdopodobnie w domu nastąpiło zatrzymanie akcji serca. Jednak przyczyny jego śmierci będą znane dopiero po sekcji" - powiedział.
Poinformował, że zespół lekarzy reanimował Michaela Jacksona przez ponad godzinę. "Nie udało im się. Nasza rodzina prosi media o uszanowanie naszej prywatności w tych trudnych chwilach. Bądźmy zawsze z Michaelem. Kocham was" - zakończył Jermaine Jackson.
Prawdopodobnie zawał serca
Według wstępnych raportów przyczyną śmierci był zawał serca, ale przedstawiciel biura lekarza sądowego hrabstwa Los Angeles, Fred Corral powiedział prasie, że przyczyna śmierci nie jest znana i najprawdopodobniej zostanie określona dopiero po sekcji zwłok.
Dom gwiazdora został przeszukany przez detektywów z wydziału zabójstw policji Los Angeles
Jednak oficer tego wydziału, Gregg Strenk powiedział prasie, że śledztwo w sprawie śmierci Jacksona wszczęto jedynie ze względu sławę gwiazdora oraz ogromne zainteresowanie mediów i "nie należy się w tym niczego dopatrywać". Telewizja CNN poinformowała jednak, że działania policji mogą się okazać czymś więcej niż rutynowym śledztwem, ze względu na historię uzależnień Jacksona od różnych leków.