Chiny: Wybito 36 tys. psów z powodu zagrożenia wścieklizną

16 czerwca 2009

W mieście Hanzhong w prowincji Shaanxi, na północy Chin, wybito 36 tys. psów - bezpańskich, ale i tych, które miały właścicieli - żeby zapanować nad wścieklizną - poinformowały we wtorek państwowe media.

Od marca w Hanzhong ponad 6 tys. ludzi zostało pogryzionych przez psy. Dwunastu zmarło na wściekliznę - podała gazeta "China Daily". Władze uznały, że zagrożenie tą chorobą wymaga radykalnych rozwiązań.

Organizacje obrońców praw zwierząt wyrażają zaniepokojenie. To już kolejna taka akcja w Chinach. W 2006 roku wielkie oburzenie wywołała brutalna rozprawa z psami w mieście Mouding w prowincji Yunnan, na południowym zachodzie Chin, również spowodowana przypadkami wścieklizny u ludzi. Wybito wtedy 50 tys. psów. Dochodziło do tego, że milicjanci odbierali psy właścicielom na ulicy i zabijali je pałkami na miejscu.

Tylko kilka procent psów w Chinach jest szczepionych. Co roku ponad 2 tys. ludzi, pokąsanych przez zarażone psy, umiera w tym kraju na wściekliznę.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.