1 sierpnia o 17, w godzinę „W”, o której 76 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie, w wielu miastach Polski rozległ się dźwięk syren. W stolicy ludzie utworzyli wspólnie żywy znak – kotwicę Polski Walczącej, a na niebie namalowali ją piloci z Grupy Akrobacyjnej Żelazny. W Łodzi odpalono biało-czerwone race.
Reklama
76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego najbardziej uroczyście i tłumnie obchodzono w Warszawie. Tysiące mieszkańców stolicy wyległo na ulice miasta, aby wspólnie upamiętnić powstańczy zryw i oddać hołd bohaterom 1944 r. O godzinie 17 zawyły syreny, rozbrzmiał dźwięk klaksonów, nad głowami warszawiaków przeleciały samoloty kreślące symboliczne kotwice. Ruch w mieście zamarł na minutę.
O 17.20 przez miasto ruszył Marsz Powstania Warszawskiego ‒ z ronda Romana Dmowskiego pod pomnik Powstania Warszawskiego na placu Krasińskich.
Główne uroczystości odbyły się jednak przed pomnikiem Gloria Victis na Cmentarzu Wojskowym na stołecznych Powązkach. Uczestniczyli w nich weterani, mieszkańcy Warszawy oraz przedstawiciele władz, m.in. prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki, prezydent stolicy Rafał Trzaskowski oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński.