Biały policjant uderza w Trumpa i Bidena. Amerykę dopadł wirus rasizmu

Protest w Waszyngtonie
Protest w WaszyngtoniePAP/EPA / SHAWN THEW
2 czerwca 2020

Rasizm w systemie sprawiedliwości stał się pierwszoplanowym tematem toczącej się kampanii wyborczej w USA. Dla obecnego prezydenta może być groźniejszy niż COVID-19. Strat nie uniknie też jego rywal.

Zabójstwo George’a Floyda przez policjanta z Minneapolis i sprowokowane nim demonstracje, które od sześciu dni przetaczają się przez największe amerykańskie metropolie, paraliżują Amerykę. W sześciu stanach ogłoszono godzinę policyjną. Zamieszki opanowały też centrum Waszyngtonu i ulice wokół Białego Domu, którego światła zgasły po raz pierwszy od ponad stu lat, a głowa państwa ukryła się miejscu odosobnienia przygotowanym na wypadek zamachu terrorystycznego. Takiej skali napięć na tle nierówności Ameryka nie widziała od końca lat 60. Część analityków jest zdania, że poziom złości jest tak duży ze względu na spowodowaną koronawirusem izolację społeczną i lawinowo rosnącą biedę.

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.