Bułgarskie MZ nie chce testów dla wszystkich pacjentów w szpitalach. "To nie jest niezbędne"

Koronawirus. Bułgaria
Koronawirus. BułgariaShutterStock
21 maja 2020

Bułgarskie ministerstwo zdrowia opowiedziało się przeciw obowiązkowemu testowaniu na obecność koronawirusa osób, które mają być przyjmowane do szpitali. O stanowisku resortu poinformowano w środę późnym wieczorem.

Według ministerstwa testy należy przeprowadzać zgodnie z zaleceniami WHO wyłącznie u osób, które mają symptomy Covid-10 lub były w kontakcie z zakażonymi. Testowanie przy hospitalizacji każdego pacjenta niezależnie od choroby nie jest niezbędne - uznał resort.

Zdaniem ministerstwa wprowadzenie obowiązkowych testów na Covid-19 utrudniłoby pacjentom wymagającym pilnej pomocy dostęp do opieki zdrowotnej.

„Przeprowadzenie testu na Covid-19 nie może być warunkiem hospitalizacji lub konsultacji” – podkreśla resort.

Jednocześnie bułgarskie radio publiczne w czwartek w obszernej audycji, poświęconej tematowi pandemii, poinformowało o licznych skargach pacjentów, od których wymaga się takiego testu; jest on ponadto płatny.

Test kosztuje 130 lewów (65 euro) i dla wielu osób cena ta jest zbyt wysoka. Szczególnie trudno jest przeprowadzić test w małych miastach i na wsi, gdzie nie ma laboratoriów.

Zdaniem Penki Georgiewej z organizacji pacjentów „Razem z tobą” wymóg testu jest nielegalny. „Niemoralne jest żądać pieniędzy za nieregulowaną przez ustawodawstwo praktykę” – stwierdziła.

Stowarzyszenie szpitali uważa, że za testy przy przyjęciu pacjentów powinna płacić Kasa Chorych, a nie szpitale i domaga się odpowiedniego rozporządzenia ministerstwa zdrowia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.