Premier Hiszpanii Pedro Sanchez ogłosił w piątek, że na sobotnim posiedzeniu rady ministrów zatwierdzony zostanie stan zagrożenia epidemicznego w całym kraju. Wyjaśnił, że decyzja ta ma związek z szybkim rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Hiszpanii.
Sanchez powiedział, że poinformował już króla Filipa VI o nadzwyczajnym sobotnim posiedzeniu rady ministrów, podczas którego
“Zagrożenie sanitarne i społeczne, jakiego obecnie doświadczamy, skłania nas do podjęcia nadzwyczajnych środków w celu zahamowania tej pandemii” - powiedział w telewizyjnym przemówieniu Sanchez.
Premier podkreślił, że . “Wierzę, że wspólnie, przestrzegając wytycznych sanitarnych (…), uda nam się wspólnie pokonać tę chorobę” - stwierdził Sanchez.
Szef centrolewicowego rządu zapowiedział jednak, że nie należy z dużym optymizmem patrzeć w przyszłość, a walka z koronawirusem może potrwać kilka tygodni.
“” - powiedział Pedro Sanchez.
Wprawdzie Sanchez nie sprecyzował, jakie decyzje zapadną w sobotę, ale źródła w rządzie ujawniły mediom, że chodzi m.in. o wprowadzenie ograniczeń w funkcjonowaniu placówek gastronomicznych, hoteli i firm. Od poniedziałku w całej Hiszpanii mają być zamknięte wszystkie placówki oświatowe.
Dotychczas w związku z koronawirusem zmarło
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu