Zaremba o wyborach samorządowych: Poważny sygnał ostrzegawczy dla PiS

Wieczór wyborczy
Wieczór wyborczyPAP / Jakub Kamiński
22 października 2018

Politycy PiS uznają wstępny wynik ponad 32 procent i pierwsze miejsce w 9 sejmikach za swoje zwycięstwo. Formalnie tak oczywiście jest. Jednak to jego liderzy zmienili te wybory w plebiscyt : za czy przeciw „dobrej zmianie”, za czy przeciw polityce rządowej. A skoro tak, nasuwa się porównanie tych wyników nie z samorządowymi sprzed czterech lat, kiedy PiS był w opozycji, a z parlamentarnymi sprzed lat trzech. Mamy do czynienia z regresem, z zatrzymaniem partii władzy wypowiadającej się ze swadą w imieniu narodu.

Na dokładkę pierwszeństwo w wielu województwach, choć jest nową jakością, może się okazać czysto symboliczne. W ogromnej większości sejmików będzie prawdopodobnie nadal rządzić wypróbowana koalicja PO-PSL. Taki jest urok demokracji, niemniej brak większości bezwzględnej boleśnie przypomina o ograniczonej naturze pisowskiego mandatu. Ciężej się będzie teraz powoływać na reprezentowanie „suwerena”.
Dochodzi do tego spektakularne zwycięstwo opozycji w wielkich miastach, najbardziej spodziewane, ale jednak nie w tej skali. Lekcja warszawska czy łódzka uderza po oczach. Pierwszą społeczno-polityczną konsekwencją tych wyborów jest wzmocnienie stanu równowagi. Silne instytucje takie jak dzielące spore sumy sejmiki czy urzędy miejskie w największych metropoliach są niezależne od władzy centralnej, za to ze świeżym mandatem.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.