Kanclerz Niemiec Angela Merkel uważa, że wciąż jeszcze są szanse na uporządkowane wyjście W. Brytanii z Unii Europejskiej, ale Berlin przygotowuje się na każdą ewentualność, w tym na Brexit bez porozumienia.
Reklama

Przemawiając w Bundestagu przed rozpoczynającym się w środę wieczorem szczytem UE Merkel zaakcentowała, że obie strony wychodzą sobie naprzeciw i że 90 proc. spraw już uregulowano; w istocie chodzi jeszcze o to, jak ma zostać uregulowana kwestia granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

"Chcę, żeby po opuszczeniu (UE) Wielka Brytania była bliskim i pełnym ufności partnerem dla Europy" - powiedziała kanclerz i podkreśliła, że jest szansa na osiągnięcie dobrego porozumienia w sprawie Brexitu. Porozumienie takie "naprawdę leży w interesie naszych relacji z W. Brytanią, w interesie naszej gospodarki (...) i oczywiście w interesie ludzi w naszych krajach" - podkreśliła. "Ale musi być jasne, że ostatecznie zawsze będzie różnica między członkostwem w UE a byciem partnerem" - dodała.

We wtorek Merkel nazwała kwestię granicy z Irlandią Północną w negocjacjach w sprawie Brexitu "kwadraturą koła". Uznała, że po wyjściu W. Brytanii z UE niemożliwe będzie całkowite zrezygnowanie z kontroli granicznych między Irlandią Północną a Irlandią. Jej zdaniem taka rezygnacja oznaczałaby, że w przyszłości nie byłoby już żadnej różnicy między między państwem UE a państwem spoza Unii Europejskiej.

Na rozpoczynającym się w środę szczycie UE unijni przywódcy najpierw mają wysłuchać premier W. Brytanii Theresy May, a następnie spotkają się w gronie "27", by rozmawiać o stanie negocjacji.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z UE 29 marca ub.r. i powinna opuścić Wspólnotę 29 marca 2019 roku.