Opozycyjna Koalicja Obywatelska chciała, by przebiegu głosowań w plebiscytach lokalnych strzegło 100 tys. wolontariuszy. Chętnych brakuje.
W szeregi Platformy Obywatelskiej wkrada się nerwowa atmosfera. Powodem jest brak zainteresowania udziałem w akcji Wolontariusze Wolnych Wyborów (WWW).
Jej start ogłoszono w połowie czerwca na kilku konferencjach regionalnych. Wówczas w rozmowach z DGP politycy PO twierdzili, że zgłosiło się około tysiąca osób. Rekrutacja kandydatów do pilnowania w czynie społecznym wyborów trwa już od 12 maja, gdy ulicami Warszawy przeszedł Marsz Wolności. Wtedy swój akces zgłosiło ok. 300 osób.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.