Miała być armia PO i Nowoczesnej. Jest zaledwie brygada

wybory 2
wybory 2ShutterStock
21 sierpnia 2018

Opozycyjna Koalicja Obywatelska chciała, by przebiegu głosowań w plebiscytach lokalnych strzegło 100 tys. wolontariuszy. Chętnych brakuje.

W szeregi Platformy Obywatelskiej wkrada się nerwowa atmosfera. Powodem jest brak zainteresowania udziałem w akcji Wolontariusze Wolnych Wyborów (WWW).

Jej start ogłoszono w połowie czerwca na kilku konferencjach regionalnych. Wówczas w rozmowach z DGP politycy PO twierdzili, że zgłosiło się około tysiąca osób. Rekrutacja kandydatów do pilnowania w czynie społecznym wyborów trwa już od 12 maja, gdy ulicami Warszawy przeszedł Marsz Wolności. Wtedy swój akces zgłosiło ok. 300 osób.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.