Jak GRU knuło przy wyborach w USA

Haker przy komputerze
Haker przy komputerzeShutterStock
16 lipca 2018

Hakerzy wywiadu wojskowego wysyłali e-maile ze złośliwymi linkami, przechwytywali uderzenia w klawisze i buszowali po dyskach.


Od ponad roku FBI prowadzi śledztwo dotyczące mieszania się Rosjan w wybory w 2016 r. I wreszcie są efekty: akt oskarżenia wobec 12 funkcjonariuszy wywiadu wojskowego GRU zamieszanych w sprawę włamania na konta pocztowe i sieć komputerową Partii Demokratycznej.

Opublikowany w piątek przez Departament Sprawiedliwości dokument jest źródłem dokładnych informacji o działaniach, jakie rosyjski wywiad podjął w związku z wyborami prezydenckimi w USA w 2016 r. Na 29 stronach padają konkretne nazwiska, stopnie służbowe, daty oraz opisane krok po kroku, podjęte przez hakerów działania.

Trump zapowiedział już, że poruszy podczas dzisiejszego spotkania z Putinem w Helsinkach kwestię włamania, chociaż nie spodziewa się wiele po odpowiedzi. – Nie sądzę, żebym usłyszał: ojej, przyłapałeś mnie – stwierdził w piątek prezydent.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.