Prof. Małgorzacie Gersdorf zostanie wypłacona pensja, tak jakby normalnie pracowała - zapowiedział w środę sędzia SN Józef Iwulski. Dodał, że w związku z tą decyzją możliwe są konsekwencje w postaci postępowania dyscyplinarnego.
Reklama

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym od 4 lipca przestali - według ustawy - pełnić swoje funkcje. Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN. Małgorzata Gersdorf, która ukończyła 65. rok życia, nie złożyła takiego oświadczenia. Gersdorf - wybrana na I prezesa SN w 2014 r. - podkreślała wielokrotnie, że kadencja I prezesa SN zgodnie z konstytucją trwa 6 lat.

W środę rzecznik SN Michał Laskowski poinformował, że prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN Józef Iwulski, który kieruje pracami Sądu Najwyższego podjął już decyzję, że będzie wypłacał wynagrodzenie sędzi Małgorzacie Gersdorf takie, jak każdemu innemu pracownikowi świadczącemu pracę, czy korzystającemu z urlopu. Jak informował w poniedziałek zespół prasowy SN, prof. Gersdorf będzie przebywać na urlopie do 19 lipca.

Sędzia Iwulski, potwierdził w środę w Polsat News, że prof. Gersdorf zostanie wypłacona pensja tak jakby normalnie pracowała. "Ostatecznie postanowiłem wziąć to na własną odpowiedzialność. Użyliśmy ustawowej formuły, aby ta decyzja nie mogła pociągać jakiś negatywnych konsekwencji dla głównej księgowej i szefa kancelarii (SN)" - zaznaczył.

Iwulski był pytany, czy spodziewa się ewentualnych konsekwencji związanych z tą decyzją. "Tak, uważam, że konsekwencją może być postępowanie dyscyplinarne. Może być też postepowanie szczególne przed specjalnymi komisjami ws. naruszenia dyscypliny finansów publicznych" - wskazał sędzia SN.

Na pytanie, czy prof. Gerdsorf dostanie wynagrodzenie I prezesa Sądu Najwyższego, sędzia Iwulski podkreślił, że decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w przyszłym tygodniu.

"To musi zostać rozdzielone na dwie decyzje. Wynagrodzenie będzie w przyszłym tygodniu, natomiast dzisiaj konieczne było rozstrzygnięcie, czy należy wypłacać świadczenia związane z przejściem w stan spoczynku: odprawę i ewentualnie inne koszty. Zostało rozstrzygnięte, że nie wypłacamy pani prezes Gersdorf odprawy i innych świadczeń związanych z przejściem w stan spoczynku" - poinformował Iwulski.