Kierownik wyprawy na K2: Pod koniec mieliśmy jeszcze plan, żeby Denis z Adamem zaatakowali szczyt. Denis nas opuścił i za mało było dni na następny zespół

Krzysztof Wielicki
Krzysztof WielickiPAP / Paweł Supernak
20 marca 2018

_ Wszyscy się świetnie spisali, ale góry nie zdobyliśmy. Wielki sukcesem są prognozy. Widzimy, że jest pewna powtarzalność cykli pogodowych i można to jakoś ugryźć. Niestety one się prawie wszystkie zgadzały. Były tylko 4 czy 5 okna pogodowe, które jednak utrudniły nam akcję. Co prawa próbowaliśmy, pod koniec wyprawy mieliśmy jeszcze plan, żeby Denis Urubko z Adamem Bieleckim zaatakowali szczyt. Denis nas opuścił, za mało było dni, w których mogliśmy zaaklimatyzować następny zespół i trzeba było wracać - powiedział kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: x-news

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.