Przepychanki, blokada torów i interwencja policji w Zakopanem. 300 osób nie odjechało pociągiem

Dworzec w Zakopanem
Dworzec w ZakopanemAgencja Gazeta / Fot. Marek Podmokły AG
1 stycznia 2018

Po zakopiańskim Sylwestrze ok. 300 pasażerów nie dostało się do specjalnie podstawionego pociągu, choć mieli wykupione bilety. Po przepychankach, blokadzie torów i interwencji policji z ponad godzinnym opóźnieniem odjechało pociągiem 900 sylwestrowiczów.

- To był dodatkowy pociąg podstawiony specjalnie dla sylwestrowiczów, ale potrzeby okazały się jeszcze większe, niż mogliśmy się spodziewać - powiedziała rzeczniczka PKP Intercity Agnieszka Serbeńska.

Pociąg PKP Intercity miał odjechać z Zakopanego o godz. 3.23, a ostatecznie odjechał o godz. 4.40. Dla pasażerów kolej uruchomiła jeden zastępczy autokar. Część osób stanęła na torach, blokując odjazd pociągu i żądając zabrania ich do wagonów. Po interwencji policji i Straży Ochrony Kolei pociąg ruszył z opóźnieniem.

Część pasażerów zwróciła bilety. Inni oczekiwali na kolejny pociąg. Rano o godz. 7.46 zaplanowany był kolejny powiększony skład, który również odjechał z opóźnieniem z zakopiańskiego dworca.

- Zwróciliśmy się do kolei małopolskich o wcześniejsze podstawienie pociągów i przejęcie części pasażerów. Kolejny pociąg TLK z Zakopanego ma odjechać przed godz. 11. Pomału sytuacja na zakopiańskim dworcu się normuje - zapewniła rzeczniczka.

Pasażerowie, którzy mimo wykupionych wcześniej biletów nie wsiedli do pociągu, mają prawo do reklamacji.

Według szacunków policji na zakopiańskim Sylwestrze bawiło się blisko 80 tys. osób. Podczas "Sylwestra Marzeń"z telewizyjną dwójką wystąpili tacy artyści, jak Luis Fonsi z przebojem "Despacito", Modern Talking, Limahl, Maryla Rodowicz czy Sławomir z przebojem "Miłość w Zakopanem".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.